Opublikowano

„Przygodowcy. Sekrety głębin”

Przygodowcy. Sekrety głębin”
autorka – Jemma Hatt
tłumaczenie – Elżbieta Pawlik
ilustracje – Andrew Smith
wydawnictwo – DWUKROPEK
wiek 9–12 lat

Jeśli właśnie szukacie serii na wakacje, która porwie wasze dzieci i nie odda ich z powrotem aż do ostatniej strony, to Przygodowcy czekają w gotowości. Bez dłużyzn, bez nudy, bez tego całego „poczekaj, zaraz się rozkręci”. Ta seria wchodzi od razu na pełnej.

Książkę dostałam od Wydawnictwa Dwukropek, honorarium pakuje do plecaka na Norwegię.

Każdy tom to nowa sprawa, inny kraj i coraz bardziej ryzykowne misje. Tym razem trop prowadzi do Grecji, gdzie znika Dee, ukochana Logana (to taki zakręcony wujek, któremu nigdy w życiu nie powierzyłabym swojego dziecka, ale w książce to genialnie się sprawdza). To nie jest zwykła wakacyjna wyprawa. To śledztwo prowadzone wśród skalistych klasztorów, zatopionych wraków i podziemnych jaskiń.

książkę kupisz tu:

Mapa, wskazówki i pies Barney

Przewodnikiem? Mapa i seria niepokojących wskazówek 😉 Towarzysze? Ekipa dzieciaków, Logan (dorosły) i niezawodny pies Barney. Nie ma tu zbędnych rozdziałów. Hatt (autorka) umie w akcję i nie bierze jeńców. Wrzuca czytelnika od razu w sam środek intrygi, a potem dokłada tylko więcej: więcej szyfrów, więcej niepewności, więcej zagrożeń.

Gdzie kończy się mit, a zaczyna wskazówka?

Mity greckie? Wplątane są tak sprytnie, że nie wiadomo, gdzie kończy się legenda, a zaczyna prawdziwa wskazówka. Nic wam więcej nie zdradzę, bo umknie wam radocha z czytania.

Nie tylko przygoda

To nie tylko przygoda, to książka, która daje dzieciakom coś więcej: pokazuje, że odwaga to nie brak strachu, ale działanie mimo niego. Że lojalność, współpraca i dociekliwość naprawdę robią różnicę. I że pies też może być bohaterem.

Idealna seria na wakacje

Czyta się to błyskawicznie. Idealna seria na wakacje, do pociągu, pod namiot, na hamak. Jeśli nie znacie, warto zacząć od pierwszego tomu, by zobaczyć niezwykły rozwój bohaterów i wciągnąć się jeszcze bardziej w akcje. Pierwsza część to „Przeklęty zamek„.

Dlaczego warto sięgnąć po tę książkę?

🏛️ Bo Grecja jeszcze nigdy nie była tak pełna tajemnic

🐶 Bo pies Barney ma więcej instynktu niż niejeden agent

⚡ Bo nie ma tu ani chwili nudy, tylko czysta akcja

🧠 Bo szyfry, wskazówki i legendy robią z czytania grę

💬 Bo przypomina dzieciom (i dorosłym!), że odwaga to działanie mimo strachu

Opublikowano

„Unicornia. Magiczne wyzwanie”

„Unicornia. Magiczne wyzwanie”
autorka – Ana Punset
tłumaczenie – Katarzyna Górska
ilustracje – Diana Vicedo
wydawnictwo – TO-TAMTO
wiek 6–9 lat

Wierzycie w przesądy? Czarny kot, drabina, słup dzielący chodnik? Ja na przykład nigdy nie przejdę pod słupem, który dzieli chodnik. NIGDY. Rodzina się ze mnie śmieje, ale ja naprawdę czuję wtedy, że coś pójdzie nie tak. I nic na to nie poradzę. Aż do dziś… koniec z tym. Bo przesądy mają w sobie coś z magii. Takiej, co wchodzi pod skórę i zostaje, nawet jeśli już jesteśmy dorośli i udajemy, że przecież to tylko zabobony.

Książkę dostałam od Wydawnictwa To-tamto, honorarium oddałam jednorożcom, niech rozsieją trochę magii i rozwieją przesądy…

Właśnie o tym, między brokatem, tęczą i odrobiną czarów, opowiada trzecia część serii „Unicornia. I bardzo się cieszę, że się ukazała, bo wiem, jak mocno ten świat potrafi wciągnąć i dzieci, i dorosłych. Sama też czekałam trochę jak dziecko, które nadal marzy o własnym jednorożcu. Bo ja… nadal marzę. W „Magicznym wyzwaniu” Klaudia, Sara i Paula, trzy odważne, wrażliwe dziewczynki dowiadują się, że w Unicornowej Krainie urodził się czarny jednorożec. A razem z nim pojawia się przesąd, że przynosi pecha, bo gdzieś, kiedyś, był taki jednorożec, rozumiecie…? I choć wydaje się to tylko bajką, trudno zmienić ludzkie myślenie.

książkę kupisz tu:
(linki są do „Nauka latania”, coś się zepsuło :-), ale po wejściu już sami z łatwością odnajdziecie najnowsza i wszystkie inne części)

Kolor nie decyduje o tym, kim jesteśmy

Dziewczynki nie godzą się na to. Postanawiają znaleźć dla czarnego jednorożca dom, ale też, i to jest najpiękniejsze, pokazują wszystkim, że nie kolor decyduje o tym, kim jesteśmy. I że czasem to, co wydaje się inne czy pechowe, jest po prostu niezrozumiane. To książka o stereotypach. Tych, które przenosimy z pokolenia na pokolenie, nawet jeśli już dawno przestały mieć sens.

Brokat, tęcza i serce

To książka, która wciąż lśni kolorami i magią, ale między wierszami przemyca coś ważnego. Że prawdziwa siła tkwi w sercu. Że przyjaźń potrafi zmieniać świat. I że nawet dzieci mogą obalić największy przesąd, jeśli tylko będą razem.

Świat, do którego chce się wracać

Bardzo lubię tę serię za lekkość, wyobraźnię, humor, ale też za to, że mówi o ważnych sprawach w sposób prosty i ciepły. Jeśli nie znacie jeszcze wcześniejszych tomów „Nauka latania i „Magiczne urodziny koniecznie po nie sięgnijcie.

Dlaczego warto sięgnąć po tę książkę?

🦄 Bo jeśli kiedyś baliście się czarnego kota, zrozumiecie czarnego jednorożca.

🌈 Bo pokazuje, jak łatwo wpaść w pułapkę przesądów i jak się z niej wyrwać.

👭 Bo siła przyjaźni naprawdę może zmienić świat.

✨ Bo jest pełna brokatu, tęczy i ważnych myśli.

Opublikowano

„Wulkany”

„Wulkany”
autor – LuogoComune
tłumaczenie – Ewa Nicewicz
ilustracje – LuogoComune
wydawnictwo – TOTAMTO
wiek 7–11 lat

Jeśli wasze dziecko zadaje pytania, przy których nawet wujek Google zaczyna się jąkać, albo przeżywa fascynację wybuchami, lawą i wszystkim, co bulgocze pod ziemią, to ta książka to sztos. „Wulkany” to pozycja dla dzieci, które już trochę urosły (mniej więcej od 7–8 roku życia wzwyż) i zamiast bajek wolą fakty. A przynajmniej fakty z dreszczykiem.

Książkę otrzymałam jeszcze gorącą od wydawnictwa ToTamto, honorarium przeznaczę na wakacje w chłodniejszych klimatach…

Bo w tej książce mamy wszystko, co rozgrzewa dziecięcą wyobraźnię: eksplozje, popiół, gorącą magmę, zniszczenia i… wiedzę. Całkiem porządną, ale podaną tak, że nawet dorosły się wciąga.

książkę kupisz tu:

Same konkrety, wielkie erupcje i gorące ciekawostki

Na start trochę o tym, jak powstała Ziemia, co się dzieje pod naszymi stopami, jak wyglądają płyty tektoniczne i czemu czasem się przesuwają (i robi się gorąco). Potem schodzimy głębiej: jak wygląda wulkan od środka, jakie są jego części, skąd się bierze lawa i jak wygląda erupcja krok po kroku. Są też rodzaje wulkanów, są mapy i podwodne kratery, takie, o których dzieci często w ogóle nie słyszały. Wiedza jest tu konkretna, uporządkowana i mocno rozpalająca ciekawość.

Wulkanolodzy, czyli jak zamienić pasję w zawód

Jednym z najmocniejszych punktów książki jest to, że pokazuje ludzi, którzy badają wulkany. Kim są wulkanolodzy, co noszą, gdzie jeżdżą i jak wyglądają ich badania? To wszystko znajdziecie w środku. I dla dzieci, które lubią myśleć o przyszłości albo marzą o nietypowej pracy, to naprawdę inspirujący wątek.

Fakty, o których chce się gadać

Oprócz nauki są też nawiązania do mitów i legend, krótkie historie słynnych wybuchów i efektowne ciekawostki, takie, co zostają w głowie i od razu chce się je opowiedzieć dalej. To książka dla dzieci, które lubią fakty, naukę i dreszczyk. Dla tych, które mają fazę na wulkany albo po prostu szukają czegoś, co rozpali ich ciekawość. I dla rodziców, którzy chcą dzieci inspirować, ale bez przynudzania i naukowego bełkotu. To jest wiedza z duszą.

Dlaczego warto sięgnąć po tę książkę?

🌋 Jest dla dzieci, które wolą fakty od bajek

💥 Bo tu wszystko eksploduje, ciekawie i sensownie

👩‍🔬 Pokazuje, że nauka to przygoda, a pasja może być pracą

🧠 Odpowiada na pytania, które siedzą w głowie siedmiolatka

📚 Daje wiedzę podaną tak, że nawet dorosły się wciąga

🔥 To książka, od której naprawdę robi się ciepło

Opublikowano

„Twoje ciało to skarb!”

„Twoje ciało to skarb!”
autorka – Cécile de Williencourt
tłumaczenie – Natalia Zmaczyńska
ilustracje – Amélie Garcin
infografiki – Laurent Stefano
wydawnictwo – ESPRIT KIDS
wiek 9–12 lat

Nie wiadomo, kiedy to się zaczyna. Twoja mała córeczka siedzi po turecku na dywanie i ogląda bajkę… a tydzień później mówi, że koleżanka z klasy ma już stanik. Albo że wstydzi się przebrać na WF-ie. Albo że coś z nią nie tak, bo ostatnio jest ciągle zła, smutna albo nie wie jaka…

Książkę dostałam od Wydawnictwa Esprit Kids, honorarium w całości wydam w Norwegii ;))

Dojrzewanie nie przychodzi z kartką w kalendarzu. Nie mówi: „To dziś”. Po prostu wchodzi… czasem cicho, czasem z hukiem. I wtedy dobrze mieć coś, co uspokaja. Nie tylko mówi „tak będzie”… ale mówi: „tak może być, to normalne, ja też tak miałam”.

książkę kupisz tu:

Prosto i ciepło o dojrzewaniu

„Twoje ciało to skarb” to książka, którą sama chciałabyś przeczytać mając 9, 10, 11 lat. Bo nikt tu nie udaje, że wszystko jest super łatwe i różowe. Ale też nikt nie straszy. Autorka mówi prosto, ciepło, bez napinania się. O cyklu, o zmianach w ciele, o emocjach, które czasem rozsadzają od środka. O tym, że chłopcy dojrzewają inaczej. Że miłość się pojawia. Że czasem jest tęsknota za dotykiem, ale nie każdy dotyk jest w porządku. I że o pewnych sprawach trzeba mówić. Głośno. I zaufanym ludziom.

Tu nie chodzi o bycie idealną nastolatką

To książka, która nie uczy dziewczynek być idealnymi nastolatkami. Uczy być sobą. Słuchać swojego ciała. Pytać. Odpoczywać. Zaufać sobie. Nie ma tu wielkich dramatów. Jest łagodność i normalność. A to w tym wieku może być prawdziwym ratunkiem.

Dla tych, które jeszcze tylko czują, że coś się zbliża…

To poradnik dla dziewczynek, które już zaczęły dojrzewać. I dla tych, które jeszcze tylko czują, że coś się zbliża… ale nie wiedzą co.

Dlaczego warto sięgnąć po tę książkę?

🌸 Bo nie mówi „musisz”, tylko „możesz” i to jest ogromna różnica

🩷 Bo dojrzewanie przestaje być czymś strasznym, a staje się częścią drogi

📖 Bo to książka, którą naprawdę chciałabyś mieć pod ręką, gdy miałaś 11 lat

🌈 Bo uczy słuchać siebie, nie tylko ciała, ale i emocji

Opublikowano

„Psierlok Bones i klątwa maski Faraona”

„Psierlok Bones i klątwa maski Faraona”
autor – Tim Collins
ilustracje – John Bigwood
tłumaczenie – Jul Łyskawa
wydawnictwo – OLESIEJUK
wiek 6–10 lat

To nie jest zwykła książka. To historia, w którą dziecko wchodzi jak detektyw na miejsce zbrodni… z ołówkiem w ręku, gotowe rozwiązać 25 zagadek, bez których Psierlok i doktor Kotson nie ruszą dalej. Tu nie da się siedzieć z boku. Tu trzeba działać.

Książkę dostałam od Wydawnictwa Olesiejuk, honorarium ląduje w skarbonce na wakacje.

To już drugi tom. W pierwszym błądziliśmy londyńskimi uliczkami, a teraz statek zabiera nas prosto do Egiptu, krainy piasku, sarkofagów i sekretów, które nie chcą zostać odkryte. Miała to być wycieczka. Spokojna wakacyjna podróż dwojga przyjaciół. Ale historia zaczyna się już na pokładzie. Niepokój. Plotka o klątwie. I to uczucie, że ktoś lub coś czyha na ich błędny ruch…

książkę kupisz tu:

Kradzież, klątwa i oskarżenie

I wtedy dochodzi do kradzieży. Znika bezcenna maska z grobowca kociego króla. I to właśnie Psierlok i Kotson zostają o nią oskarżeni. Nie mają wyjścia. Muszą oczyścić się z zarzutów i ruszyć w pościg za prawdziwym sprawcą. A czas działa na niekorzyść.

Duet, który dzieci pokochają

Psierlok, przenikliwy i błyskotliwy. Kotson, uważna, opanowana, lojalna. Tworzą duet, który z miejsca zjednuje dzieci. Ale to nie oni mają tu ostatnie słowo. Każdy zwrot akcji zależy od młodego czytelnika. Od jego czujności. Zagadka po zagadce, trop po tropie, historia się odsłania.

Tu każda strona to trop

To książka, która przyspiesza tętno. Nie prowadzi przez fabułę lecz rzuca wyzwania. Trzyma w napięciu. Czasem rozbawi, czasem wywoła dreszcz. Ilustracje niosą klimat przygody i same w sobie są częścią śledztwa. Każda strona to trop. Każda scena, ślad. A w sercu tej historii leży tajemnica, która nie daje spokoju. Która domaga się rozwiązania.

Interaktywna gra z tekstem

Bo to nie tylko opowieść, to interaktywna gra z tekstem, w której dziecko naprawdę uczestniczy. To ono rozwiązuje zagadki. To ono ratuje bohaterów. To ono odkrywa prawdę.

Idealna na wakacje

Idealna na wakacje dla tych, którzy właśnie zaczęli przygodę z czytaniem i radzą sobie coraz lepiej, ale wciąż szukają czegoś, co pochłonie ich bez reszty. To jest właśnie taka książka. Z fabułą, która nie puszcza. Z zagadkami, które domagają się uwagi. I z tą szczególną radością: „To ja to rozgryzłem!”

Dlaczego warto sięgnąć po tę książkę?

🔍 Bo to historia, w którą dziecko naprawdę wchodzi z zaangażowaniem, z błyskiem w oku

✏️ Bo to książka, która wymaga działania i daje satysfakcję

🐾 Bo Psierlok i Kotson to bohaterowie, których nie da się nie lubić

🌍 Bo Egipt, klątwy i skradzione maski brzmią jak idealna przygoda na lato

Opublikowano

„Szkoła magicznych zwierząt. Bravo, bravissimo”

„Szkoła magicznych zwierząt. Bravo, bravissimo”
autorka – Margit Auer
tłumaczenie – Agata Janiszewska
ilustracje – Nina Dulleck
wydawnictwo – DEBIT
wiek 7–12 lat

Naprawdę ją uwielbiam. Z całego serca. To jest moja ukochana seria dla dzieci. Taka, którą się poleca z błyskiem w oku, bo wiesz, że dziecko dostanie coś więcej niż tylko fajną historię. Bo to nie jest tylko seria o szkole i magicznych zwierzętach. To opowieść o dzieciakach, które potrzebują kogoś, kto je naprawdę zrozumie. I wtedy pojawiają się one… zwierzęta. Magiczne, mówiące, niezwykle lojalne. Zawsze w tym właśnie momencie, kiedy są najbardziej potrzebne.

Książkę dostałam od Wydawnictwa Debit, honorarium ląduje w skarbonce „na wakacje”…

Wszystko dzieje się w szkole, zwyczajnej, trochę zwariowanej, pełnej codziennych trosk, tajemnic i relacji. Ale w tej zwyczajności kryje się coś magicznego. Coś, co zostaje w sercu długo po przeczytaniu ostatniej strony.

książkę kupisz tu:

Trzynasty tom, czyli własny przebój i wielkie wyzwanie

W najnowszej, trzynastej części „Bravo, bravissimo” dzieciaki z klasy pani Cornfield mają do wykonania nietypowe zadanie: stworzyć własną wersję hitowego przeboju popularnego zespołu. Pomysł brzmi świetnie, ale zderzenie z rzeczywistością bywa trudne. Nie każdy czuje się gwiazdą, nie każdy umie śpiewać, nie każdy chce się wychylać. To książka o odwadze bycia sobą, o pracy zespołowej i o tym, że można zabłysnąć nawet wtedy, gdy robi się coś po swojemu.

Cichy wątek, który zostaje

Ale jest też drugi, cichszy wątek. Bardzo poruszający. Oliwer przeżywa trudny czas, jego babcia ma zamieszkać w domu spokojnej starości. To dla chłopca ogromny smutek, żal, którego nie da się łatwo wyrazić. I właśnie wtedy pojawia się on… magiczny kogut. Niezwykły przyjaciel, który ma być wsparciem, gdy wszystko inne się chwieje.

Emocje i magia w idealnych proporcjach

Margit Auer znowu zrobiła coś pięknego, połączyła emocje z przygodą, śmiech ze łzami, codzienność z magią. I nie przesadziła ani odrobinę. Jeśli wasze dzieci znają tę serię, nie muszę wam nic więcej mówić. A jeśli nie, to zazdroszczę, że wszystko dopiero przed nimi.

Dlaczego warto sięgnąć po tę książkę?

🎵 Bo pokazuje, że nie trzeba być gwiazdą, żeby zabłysnąć.

🐓 Bo magiczny kogut przychodzi dokładnie wtedy, kiedy powinien.

📖 Bo to seria, która wzrusza, śmieszy i daje dzieciom przestrzeń do bycia sobą.

✨ Bo z pozoru zwyczajna szkoła może być miejscem najpiękniejszych przemian.

Opublikowano

„Gol to nie wszystko. Twoja książka o piłce nożnej”

„Gol to nie wszystko. Twoja książka o piłce nożnej”
autor – Jakub Rzedzicki
ilustracje – Silvère Tricoire
wydawnictwo: ZNAK EMOTIKON
wiek 7–12 lat

Okej, przyznaję, wzięłam tę książkę z lekkim dystansem. Bo wiecie… książka o piłce nożnej napisana przez dziesięciolatka? Myślałam, że będzie jakaś relacja z meczu w telewizji: „akcja, podanie, strzał, gol”. Zero życia. A tymczasem Jakub Rzedzicki zrobił coś, co nie udaje się nawet dorosłym autorom, napisał książkę, którą się czyta jak rozmowę z kumplem z boiska. Tyle że ten kumpel wie o piłce wszystko… i umie o niej opowiadać tak, że człowiek się śmieje, kiwa głową i zaczyna myśleć, że chyba sam zostanie bramkarzem.

Książkę dostałam od Wydawnictwa Znak Emotikon, honorarium wędruje do koperty z napisem: „Norwegia – lato 2025”

„Gol to nie wszystko” to książka, w której nie ma miejsca na nudę. Kuba opowiada o piłce z luzem, żartem i serduchem. Dziadek był sędzią, tata grał zawodowo, więc chłonął futbol od dziecka. Ale nie serwuje nam tej wiedzy z zadęciem, raczej z energią gościa, który wie, że piłka to coś więcej niż liczby i statystyki.

książkę kupisz tu:

Konkrety, ciekawostki i historia

Są tu konkretne rozkminy, kto za co odpowiada na boisku? Dlaczego pomocnik jest ważniejszy niż się wydaje? Po co drużynie boczny obrońca? Do tego dochodzą ciekawostki, ile strojów mają piłkarze, jak wygląda życie sędziego, kim właściwie jest ten dwunasty zawodnik. A nawet, uwaga, historia samej piłki. Jak wyglądała kiedyś, z czego ją robiono i czemu bardziej przypominała narzędzie tortur niż sportowy sprzęt. Że kibic to więcej niż gość w szaliku, to dusza stadionu. A stroje? No cóż, przygotujcie się na kilka niespodzianek… tu wszystko ma swoją opowieść.

Książka, którą można… dopisać

Dzieciaki znajdą tu nie tylko odpowiedzi na milion pytań, ale też miejsce na własne notatki i rysunki. Można zaprojektować swoją drużynę, wymyślić nową taktykę albo stworzyć koszulki marzeń. I to wszystko w klimacie: „hej, chodź, pokażę ci coś fajnego”.

Po tej książce wszystko się może zdarzyć

Dla dzieci, które już kopią, to jak pogadanka w szatni z najlepszym kolegą. Dla tych, które się jeszcze zastanawiają, idealny wstęp do świata futbolu. A dla rodziców? Ostrzegam, po tej książce możecie mieć w domu nowego piłkarza. Albo sędziego. Albo kibica z megafonem. Bo serio, gol to tylko początek.

Dlaczego warto sięgnąć po tę książkę?

⚽ Bo napisał ją dziesięciolatek z pasją, której może pozazdrościć niejeden dorosły.

📚 Bo czyta się ją jak rozmowę z kumplem, nie jak nudny podręcznik.

🔍 Bo pełna jest faktów i ciekawostek, które rozjaśniają nawet najbardziej zawiłe tajniki gry.

🎨 Bo zostawia miejsce na kreatywność, własne notatki, drużyny, koszulki, taktyki.

💥 Bo piłka nożna to coś więcej niż strzały na bramkę, to cały świat, który Kuba pokazuje z uśmiechem i sercem.

Opublikowano

„Przygody logiczne”

„Przygody logiczne. Tajemnica mumii”
„Przygody logiczne. Agent Artur w dżungli”
autorzy – Russell Punter, Martin Oliver
tłumaczenie – Paulina Kielan
ilustracje – Fabiano Fiorin, Paddy Mounter
wydawnictwo – PAPILON
wiek 6–9 lat

Są książki, które się czyta… i są książki, w których się bierze udział. I właśnie o takich dziś będzie. Bo „Przygody logiczne” to seria, która nie tylko opowiada historię, ale ciągnie czytelnika za rękaw i mówi: No dalej, ruszamy! Czas na zagadkę!.

Książki dostałam od Wydawnictwa Papilon. Na co poszło honorarium? To już tajemnica operacyjna.

Najważniejsze jednak jest to, że nie są to książki, które się dziecku podsuwa z nadzieją, że przeczyta. To są książki, które się wręcza jak legitymację agenta. Z misją, z emocją, z wciągnięciem w śledztwo tak intensywne, że dzieci nie zauważają, że… właśnie przeczytały całą książkę. I że przy okazji poćwiczyły logiczne myślenie, wytrwałość i czytanie ze zrozumieniem. Sprytne, prawda?

książkę kupisz tu:

książkę kupisz tu:

Skarby, hieroglify i zagadka ukrytej komory

W „Tajemnicy mumii” cofamy się do starożytnego Egiptu, żeby rozwiązać zagadkę ukrytej komory. Jest klimat, są hieroglify, skarby, jest nawet skarabeusz. Po drodze można się sporo nauczyć o egipskich zwyczajach, wszystko to wplecione jest w przygodę.

Tajna misja, podejrzane typki i pies Trop

„Agent Artur w dżungli” to wybuchowa mieszanka tajnej misji, podejrzanych typków i pewnego psa, który, jak na Tropka przystało, tropi. Czytelnik pomaga bohaterom, szuka rozwiązań, rozgryza kody i naprawdę nie ma tu miejsca na nudę.

Czytanie, które wciąga jak gra

Mamy tu wszystko, co trzeba, żeby dzieciaki nie tylko usiadły do książki z zapałem, ale żeby nie dało się ich od niej oderwać. Duże litery dla tych, którzy dopiero się rozczytują, krótka, trzymająca w napięciu opowieść i mnóstwo miejsc, w których trzeba naprawdę… użyć głowy. Nie dość, że trzeba przeczytać, to jeszcze trzeba kombinować. Ale spokojnie, poradzą sobie z tym doskonale.

Uwaga, śledztwo w toku!

Aha… i jeszcze jedno. Gdy usłyszycie z pokoju: Mamo, możesz nie przeszkadzać? Ja tu rozwiązuję sprawę mumii”, to nie martwcie się. To tylko książka. Albo raczej… aż książka.

Dlaczego warto sięgnąć po tę serię?

🕵️ Idealna dla młodych detektywów i detektywek, którzy lubią akcję i zagadki

📖 Pomaga dzieciom rozczytywać się bez przymusu, z emocją i misją

🧠 Rozwija logiczne myślenie, koncentrację i wytrwałość

🎲 Wciąga w historię tak, że nie da się przerwać w połowie

🌍 Przemyca wiedzę i to w najlepszy możliwy sposób

Opublikowano

„Warszawa. Przewodnik dla dużych i małych”

„Warszawa. Przewodnik dla dużych i małych”
autorka – Małgorzata Ruszkowska
ilustracje – Przemek Liput
wydawnictwo – WYDAWNICTWO LITERACKIE
wiek 6–100 lat

To nie jest książka, którą czyta się od deski do deski, to książka… w której się znika. Wystarczy otworzyć ją na dowolnej stronie i już jesteś. W cieniu olbrzymich lip Łazienek. Wśród stukotu tramwajów. Gdzieś między muralem, a śladem dawnego getta. I nagle orientujesz się, że nie jesteś tylko turystą. Że chcesz zostać tu na dłużej…

Książkę dostałam od Wydawnictwa Literackiego, a honorarium trafia do skarbonki z napisem „wolność i wiatr we włosach”…

Małgorzata Ruszkowska nie prowadzi nas za rękę, ona zostawia tropy. Czasem cicho szepcze stary mur, czasem brzęczy eksperyment z Centrum Nauki Kopernik. Po chwili przysiadasz przy Chopinie, serio, grające ławki to tylko przedsmak. To przewodnik, który działa jak mapa ukrytego świata. Fakty? Są, rzeczowe, precyzyjne, bez infantylizacji. Ale zarazem jest tu miejsce na zdziwienie. Jakby mówiła: „Spójrz uważnie. To tylko róg ulicy. Ale czy aby na pewno?”

książkę kupisz tu:

Miasto na cztery pory roku

Warszawa zmienia się z kalendarzem. Wiosną spotykamy Syrenkę i błądzimy po Starym Mieście w poszukiwaniu śladów legend i historii. Latem odkrywamy najfajniejsze place zabaw, te ukryte, pomysłowe, zaskakujące. Jesienią wchodzimy do Pałacu Kultury i zanurzamy się w ciszy Ogrodu Botanicznego. Zimą eksperymentujemy w Koperniku i spacerujemy Krakowskim Przedmieściem.

Warszawa z twarzą i uśmiechem

Ilustracje Przemka Liputa są jak notatki detektywa, niby zabawne, a jednak pełne szczegółów, których nie sposób zignorować. To one sprawiają, że Warszawa zyskuje twarz i to nie byle jaką. Czasem zaskoczoną, czasem zasłuchaną, czasem z łobuzerskim uśmiechem.

Nie przewodnik lecz zaproszenie

To nie jest przewodnik. To zaproszenie do tropienia duszy miasta. Nie pokazuje stolicy jako „miasta do zaliczenia”. Ona ją oswaja. Daje przestrzeń do błądzenia, pytania, odkrywania śladów, które codzienność zwykle przykrywa hałasem.

Dlaczego warto sięgnąć po tę książkę?

🌳 Bo wystarczy otworzyć na dowolnej stronie i już tam jesteś

🧭 Bo zamiast trasy dostajesz tropy do samodzielnego odkrywania

🎨 Bo ilustracje Przemka Liputa są jak detektywistyczne szkice, zabawne, ale precyzyjne

🧪 Bo Warszawa tutaj to eksperyment, przygoda i cisza jednocześnie

📚 Bo to część niezwykłej serii „Przewodnik dla dużych i małych”

Opublikowano

„Polska. Przewodnik małego turysty. Od morza do gór”

„Polska. Przewodnik małego turysty. Od morza do gór”
autor – Marcin Przewoźniak
ilustracje – Olga i Janusz Baszczak
wydawnictwo – PAPILON
wiek 7–100 lat

Ahoj! Tu Ula! Drezyną, balonem i pieszo przemierzam Polskę! Zajrzałam do Białowieży, pokręciłam się po Mazurach, w Warszawie pomachałam Zygmuntowi na kolumnie, w Zakopanem zjadłam ser, a w Białymstoku, jak to w domu, rozpakowałam plecak. Ale nie jestem sama w tej podróży, towarzyszy mi książka, która rozbudza apetyt na przygodę i uczy, że Polska to nie tylko „tu byliśmy”, ale „tu musimy wrócić!”.

Książkę dostałam od Wydawnictwa Papilon, a honorarium zainwestowałam w podróże małe i duże…

„Polska. Przewodnik małego turysty” to przewodnik inny niż wszystkie. Żaden tam nudziarz z datami i suchym opisem zabytków. To dziecięca opowieść o Polsce, pełna humoru, ciekawostek, tropów i przygód. Prowadzą nas po niej Karolina, Karol i jamnik Karambol, który najwyraźniej ma w łapach kompas i nieograniczoną wiedzę terenową.

książkę kupisz tu:

Góry, zjawy i krasnoludki

Zaczynamy od Łysej Góry, gdzie straszy. I od razu wiemy, że będzie się działo. Są zamki z duchami, zjawy z charakterem, najpiękniejsze trasy kajakowe, żubry w Białowieży, a nawet podróż kolejką wąskotorową. We Wrocławiu ruszamy tropem krasnoludków, a w Gnieźnie przypominamy sobie, gdzie to wszystko się zaczęło.

Od piernika do animacji

Przewodnik prowadzi nas też przez Gdańsk, pełen historii i statków, przez Kołobrzeg pachnący morzem i słońcem, przez Toruń, gdzie pachnie piernikiem i astronomią, aż po Bielsko-Białą, stolicę polskiej animacji. To właśnie tam powstawały kultowe bajki robione klatka po klatce… zupełnie jak nasz film

Mapy, zdjęcia i porady

Wszystko podane jest tak, że dzieci to chłoną. Są mapki, ilustracje, zdjęcia, śmieszne komentarze i bardzo konkretne porady co zobaczyć, gdzie pójść, co może zaciekawić nawet największego marudę. To książka, która naprawdę inspiruje do wyjazdu. Albo do rozmowy o Polsce. Albo do otworzenia mapy i planowania szlaku pełnego smoków, drezyn i żubrów.

Dlaczego warto sięgnąć po tę książkę?

📚 Bo nie nudzi, a rozbudza apetyt na przygodę

🐾 Bo jamnik Karambol zna każdy zakątek Polski

🌲 Bo są tu zamki, zjawy, żubry i krasnoludki

📸 Bo ilustracje, zdjęcia i śmieszne komentarze trafiają do dzieci i dorosłych

🧭 Bo to idealny przewodnik na pierwszy (i każdy następny) raz